Sezon zimowy potrafi zaskoczyć nie tylko drogowców, ale i kierowców. Opady śniegu, niskie temperatury, śliska nawierzchnia i większe ryzyko usterek sprawiają, że zimą auto wymaga szczególnej troski. Odpowiednie przygotowanie pojazdu nie tylko zwiększa bezpieczeństwo, ale również zmniejsza ryzyko kosztownych awarii i kolizji. Warto zatem poświęcić kilka godzin na kompleksowe przygotowanie auta do zimy – zanim pierwszy mróz przypomni, że było już za późno.
Opony zimowe to podstawa
Zmiana opon to najbardziej oczywisty, ale wciąż przez część kierowców lekceważony krok. Opony zimowe mają inną mieszankę gumy, która nie twardnieje w niskich temperaturach, oraz bieżnik dostosowany do śniegu i błota pośniegowego. Eksperci zalecają ich montaż, gdy średnia dobowa temperatura spada poniżej 7°C – nie dopiero przy pierwszym śniegu.
Równie ważne jest sprawdzenie ciśnienia i stanu bieżnika – minimalna głębokość w Polsce to 1,6 mm, ale zimą bezpiecznie jest mieć przynajmniej 4 mm.
Co jeszcze warto sprawdzić przed zimą?
Aby samochód nie zawiódł w mroźny poranek, należy przyjrzeć się kilku kluczowym elementom:
- akumulator – niskie temperatury osłabiają jego wydajność, warto go naładować lub wymienić, jeśli ma więcej niż 3–4 lata,
- płyny eksploatacyjne – uzupełnij płyn do spryskiwaczy zimowy, sprawdź poziom i temperaturę krzepnięcia płynu chłodniczego,
- wycieraczki – zużyte pióra wycieraczek mogą nie radzić sobie z lodem i śniegiem,
- uszczelki i zamki – warto nasmarować je silikonem lub specjalnymi preparatami, by uniknąć przymarzania,
- światła i czujniki – zimą szybciej się brudzą, a dobra widoczność to klucz do bezpieczeństwa.
Zimowy niezbędnik w bagażniku
Dobrze wyposażone auto zimą może uratować nie tylko komfort, ale i zdrowie. Warto mieć zawsze pod ręką:
- skrobaczkę i szczotkę do śniegu,
- rękawice i koc,
- łopatkę do śniegu,
- kable rozruchowe,
- latarkę,
- zapasowy płyn do spryskiwaczy,
- powerbank lub ładowarkę do telefonu.
Dodatkowo, w przypadku dalszych podróży, dobrze jest zabrać termos z ciepłym napojem i dodatkowe ubranie. Niewielka inwestycja może okazać się bezcenna, gdy utkniemy w korku lub przy usterce w trasie.
A co z ubezpieczeniem na zimę?
Zimą wzrasta liczba drobnych kolizji, szkód parkingowych i usterek spowodowanych warunkami pogodowymi. To dobry moment, by zweryfikować, czy nasza polisa OC i ewentualne AC obejmują odpowiedni zakres ochrony – także np. uszkodzenia szyb, stłuczki na parkingach czy holowanie.
Zanim nadejdą pierwsze przymrozki, warto sprawdzić dostępne opcje i – jeśli trzeba – zmienić ubezpieczyciela. Pomocna będzie porównywarka ubezpieczeń samochodów – https://polisy24.pl, która pozwala szybko zestawić oferty wielu towarzystw i znaleźć polisę najlepiej dopasowaną do naszych potrzeb i stylu jazdy – także w warunkach zimowych.
Bezpieczeństwo zaczyna się od przygotowania
Zima nie musi oznaczać problemów na drodze, jeśli podejdziemy do niej odpowiedzialnie. Regularna kontrola stanu technicznego, odpowiednie wyposażenie i dopasowane ubezpieczenie to najlepsze, co możemy zrobić, by uniknąć stresu i wydatków. I choć pogody nie da się przewidzieć, o wiele rzeczy możemy zadbać wcześniej – i dzięki temu spokojnie dojechać wszędzie tam, gdzie chcemy.
Źródło: wedkarskiknapp.pl

